Cykl doświadczania w psychoterapii Gestalt
16846
post-template-default,single,single-post,postid-16846,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.1,wpb-js-composer js-comp-ver-5.0.1,vc_responsive
 

Cykl doświadczenia w psychoterapii Gestalt

Cykl doświadczenia w psychoterapii Gestalt

Cały czas czegoś doświadczamy, ale nie cały czas to czujemy. Gdy wyciągasz do kogoś rękę, gdy patrzysz na kogoś - nawiązujesz z nim/ nią kontakt. Gdy czujesz zmęczenie po kiepskiej nocy, czasem jesteś w stanie sobie odpowiedzieć na pytanie co zrobiło tę noc ciężką. Czasem możesz czuć, że masz potrzebę bliskości i cierpieć z powodu bycia samemu. Innym razem możesz pracować przez wiele lat po 12 godzin, nie czując co Ci to robi, do momentu - gdy wypalisz się zawodowo lub znajdziesz się w szpitalu.

Sposób w jaki doświadczamy swoich potrzeb, zjawisk, innych ludzi opisuje bardzo dobrze cykl doświadczania Josepha Zinkera, zwany też cyklem samoregulacji lub kontaktu (możesz też czasem znaleźć nazwę cykl doświadczania Gestalt).

Cykl składa się z następujących etapów: Wrażenie potrzeby, Świadomość, Moblizacja, Działanie, Kontakt, Nasycenie, Wycofanie*.

Żeby zobaczyć jak działa ten cykl posłużmy się przykładem. Przykład będzie prosty. Proste przykłady lepiej zapamiętać. 🙂

WRAŻENIE. Jan pracuje przy biurku. W pewnym momencie zaczyna czuć, że coś jest nie tak.

ŚWIADOMOŚĆ. Jan zdaje sobie sprawę, że niczego nie pił. Ostatnim napojem była kawa wypita pięć godzin temu. Jan zdaje sobie też sprawę, że nie wstawał od biurka przez trzy godziny i bolą go plecy, i kark.

MOBILIZACJA. Jan decyduje, że dobrze byłoby się napić i może trochę poruszać.

DZIAŁANIE.  Jan wstaje od biurka i idzie do kuchni napić się wody.

KONTAKT. Jan jest w kuchni. Pije wodę. Czuje, że jest nadal spragniony. Nalewa drugą szklankę. Prostuje plecy, wyciąga ręce do góry – próbując zmniejszyć napięcie w plecach.

NASYCENIE. Jan czuje się nasycony. Pragnienie znikło. Wciąż czuje napięcie w plecach, ale przynajmniej nie chce mu się już pić.

WYCOFANIE. Jan wraca do biurka i do swojej pracy. Pragnienie znikło i nie przeszkadza mu już w pracy.

Jan się napił. Udało mu się uniknąć odwodnienia. To duży plus. Trochę gorzej poszło mu z jego plecami. Próba rozciągnięcia się i wyciągnięcie rąk do góry nie było wystarczające i nie będzie wystarczająca, żeby Jan uniknął chronicznego bólu pleców, który pojawi się za parę lat. Usłyszy wtedy od swojego fizjoterapeuty, że przez lata nie dbał o swoje plecy i źle siedział przez większość swojego życia.

Cykl doświadczania pokazuje, w jaki sposób jesteśmy świadomi swoich potrzeb i w jaki sposób je realizujemy. Z potrzebami fizjologicznymi teoretycznie jest najłatwiej – chce nam się pić – pijemy. Chcemy pójść do toalety – robimy to. Pojawia się ulga i swego rodzaju domknięcie. Cykl domyka się, aby kolejny mógł się otworzyć.  W tym kontekście zdrowiem jest i tak rozumiał to Joseph Zinker – umiejętność bycia świadomym swoich potrzeb i umiejętne ich zaspokajanie. Cykl działa tak samo w kontekście bardziej złożonych potrzeb jak na przykład potrzeby bliskości, umiejętności wyrażania własnego zdania, mówienia “nie”, proszenia o pomoc. Praktycznie każde doświadczenie jesteśmy w stanie wpisać w powyższy cykl.

Przerwy w cyklu doświadczenia

 

Niestety jest pewien problem. Zaspokojenie potrzeb nie zawsze jest tak modelowe jak w powyższym przypadku. Zdarzają się przypadki, że każdy z nas “haczy”, na którymś z tych etapów lub nawet na paru. Możemy utknąć na etapie wrażenia, nasze ciało nic do nas nie mówi, nasze zmysły nie dają nam żadnej informacji. Możemy utknąć na etapie świadomości. Pojawił się nam impuls do jakiegoś ruchu, do jakiejś potrzeby. Mało tego, wiemy już nawet co może być naszym kolejnym krokiem, ale nie potrafimy przejść do mobilizacji. Wiemy co zrobić, czasem wiemy nawet jak – ale nie przekłada się to na ruch. Jeśli utkniemy na etapie mobilizacji, jesteśmy jak biegacz, który przygotowuje się do maratonu, przeczytał wszystko co się da, kupił tonę sprzętu, ale nigdy nie zapisał się na żaden maraton.

Można utknąć na etapie kontaktem, a wycofaniem. Zamykamy nowe projekty, zaczynamy nowe prace, kończymy nowe związki, zaczynamy kolejne. Bez chwili zatrzymania się, bez refleksji. Nie pojawi się radość z sukcesu, nie pojawi się smutek z powodu straty. Ciągle w biegu. 

Jesteśmy wtedy trochę jak himalaista, który właśnie zrobił swój pierwszy większy szczyt w wysokich górach i zamiast pocieszyć się chwilą i po prostu usiąść patrząc na szczyty, wyjmuje smartphona i sprawdza jaki będzie jego kolejny wspinaczkowy cel.

Jeśli, w którymś momencie cykl się nie domyka, w pewien sposób zostajemy zawieszeni w jednym punkcie, a nie domknięty cykl zaczyna powoli wpływać na inne cykle i inne doświadczenia, które przeżywamy. Może pojawić się napięcie, gniew, może pojawić się brak satysfakcji…

W buddyjskich opisach piekieł, pojawia się piekło “głodnych duchów”. Mają one duże brzuchy, wąskie gardła oraz małe usta. Wiecznie niezaspokojone, wiecznie głodne. Czasem nie wiedzą jaki pokarm je karmi, lub nie wiedzą jak go zdobyć, lub ciągle go szukają, nawet pomimo tego, że mają go wciąż przed sobą. Jeśli zawieszamy się na którymś z etapów cyklu, metaforycznie stajemy się dokładnie takim “głodnym duchem”.

Przerwy w tym cyklu mogą być związane z tym jak nasze potrzeby były realizowane w naszym domu rodzinnym.  Przykładowo, jeśli w Twoim domu nie było przestrzeni na wyrażanie swoich potrzeb, Twój głos i zdanie nie było słyszane, dorastając mogłeś stwierdzić, że wyrażanie swoich potrzeb jest zupełnie niemożliwe do zrealizowania. Sprowadźmy  to do przykładu, może irytować Cię, że Twój partner pali w łazience, nie podoba Ci się to. Denerwuje cię to i oddala od niego. Czujesz napięcie, ale nie mówisz mu tego wprost, bojąc się jego reakcji. Koniec końców Twój gniew znajduje ujście w małej sprzeczce z twoją najmłodszą pociechą.

Przerwy w cyklu są czymś całkowicie naturalnym i pojawiają się u każdego. W przypadku psychoterapii Gestalt nie traktujemy ich jako zaburzenie, ale raczej swego rodzaju dostosowanie, które musiało się wykształcić jako reakcja na środowisko, rodzinę, czy warunki, w których przyszło nam dorastać.

Psychoterapia Gestalt

 

Psychoterapia zajmuje się między innymi zwiększeniem świadomości, na którym etapie cyklu pojawia się u nas zatrzymanie, co jest przyczyną tego zatrzymania oraz co jest możliwe, aby wyjść z tego impasu. Im większą mamy świadomość przerw w naszym cyklu, tym większą mamy wolność. Nie jesteśmy już jak wąż w bambusowej rurce, który może pełznąć tylko do przodu. Możemy wybrać kierunek, możemy wybrać prędkość.  Im więcej wolności jest w naszych działaniach, tym więcej rozluźnienia, tym mniej napięcia. Z życzeniami największej wolności w codziennych wyborach……

Wkrótce kolejne wpisy opisujące przerwy w cyklu doświadczenia. Bardziej obszerne i bardziej wyczerpujące. W międzyczasie, jeśli masz ochotę i znasz angielski - rzuć okiem na poniższe wideo, pokazujące czym jest cykl doświadczenia.
Brak komentarzy

Dodaj komentarz